Najpierw ustal, co naprawdę jest otwarte
Organizacja planująca zmianę często chce porozmawiać z osobami, których ta zmiana dotyczy. Może chodzić o sąsiadów nowej siedziby, klientów korzystających z usługi albo partnerów lokalnego projektu. Zanim padnie zaproszenie do konsultacji, trzeba jednak odpowiedzieć na proste pytanie: które elementy planu uczestnicy mogą jeszcze zmienić? Jeśli decyzja o uruchomieniu projektu już zapadła, rozmowa o tym, czy projekt w ogóle powstanie, byłaby myląca. Nadal można rozmawiać o sposobie realizacji, lecz należy to wyraźnie powiedzieć.
Pomocne jest rozdzielenie trzech obszarów: spraw przesądzonych, spraw otwartych oraz ograniczeń, których organizacja nie może samodzielnie usunąć. Przykładowo firma może mieć zatwierdzony budżet i termin przeprowadzki, ale wciąż wybierać godziny dostaw oraz sposób oznakowania wejścia. Takie rozróżnienie pozwala zaprosić do rozmowy o kwestiach, w których głos uczestników ma szansę wywołać konkretną zmianę.
Dobierz nazwę spotkania do jego celu
Konsultacje służą zebraniu opinii przed rozstrzygnięciem określonych kwestii. Nie wymagają obietnicy, że każda sugestia zostanie przyjęta, ale wymagają rzeczywistej możliwości jej rozważenia. Informowanie ma inny cel: wyjaśnia podjętą decyzję, jej przyczyny i skutki. Po ogłoszeniu decyzji nadal warto przyjmować pytania oraz zgłoszenia problemów, nie nazywając jednak całego spotkania konsultacjami, jeśli zasadnicza sprawa nie może być już przedmiotem wyboru.
Możliwe jest także połączenie obu celów, pod warunkiem że są oddzielone. Na przykład organizacja informuje o wyborze lokalizacji punktu obsługi, a następnie konsultuje godziny jego pracy. W zaproszeniu warto użyć obu czasowników: „przedstawimy podjętą decyzję” oraz „zbierzemy uwagi do proponowanych godzin”. Uczestnik wie wtedy, kiedy może oczekiwać wyjaśnień, a kiedy jego propozycja może wpłynąć na wynik.
Nazwa nie powinna służyć podniesieniu atrakcyjności wydarzenia. Określenia takie jak „wspólne projektowanie” sugerują większy udział niż możliwość zgłoszenia komentarza. Jeżeli organizacja nie przewiduje wspólnego wyboru rozwiązania, lepiej opisać skromniejszą, ale prawdziwą rolę uczestników.
Opisz wpływ w zaproszeniu, a nie dopiero podczas spotkania
Dobre zaproszenie odpowiada na cztery pytania: co jest przedmiotem rozmowy, czego zmienić nie można, kto podejmie ostateczną decyzję i w jaki sposób uwagi zostaną wykorzystane. Warto też podać termin zgłaszania opinii oraz sposób przekazania odpowiedzi. Uczestnicy mogą wtedy zdecydować, czy chcą poświęcić czas na rozmowę, i przygotować uwagi dotyczące właściwego zakresu.
Przykładowe sformułowanie dla organizacji, która wybrała już miejsce wydarzenia, lecz planuje jego przebieg, brzmi: „Miejsce wydarzenia zostało ustalone i nie jest przedmiotem tej rozmowy. Chcemy poznać Państwa uwagi dotyczące godzin, oznakowania dojść i ograniczenia uciążliwości. Po przeanalizowaniu propozycji opublikujemy wybrane rozwiązania wraz z uzasadnieniem”. To wzór komunikatu o zakresie wpływu, a nie obietnica uwzględnienia wszystkich wniosków.
Jeśli zakres jest bardzo wąski, nie trzeba go sztucznie poszerzać. Można napisać: „Decyzja o zmianie została podjęta. Spotkanie służy wyjaśnieniu jej przyczyn, odpowiedzi na pytania i zebraniu sygnałów o możliwych trudnościach we wdrożeniu”. Taki komunikat nie zamyka drogi do korekt wykonawczych, ale nie stwarza wrażenia, że decyzja zostanie ponownie poddana pod głosowanie.
Zadbaj o zasady rozmowy i zapis uwag
Zakres wpływu powinien być jednakowy w zaproszeniu, na początku spotkania i w późniejszym podsumowaniu. Prowadzący może zacząć od przypomnienia, które kwestie są otwarte, oraz wyjaśnić, co stanie się z uwagami spoza tego zakresu. Nie należy ich z góry ucinać: mogą wskazywać na ważny problem lub potrzebę lepszego uzasadnienia decyzji. Trzeba jednak uczciwie odróżnić ich wysłuchanie od obietnicy zmiany.
Do porządkowania wypowiedzi wystarczy prosty rejestr: temat uwagi, proponowane rozwiązanie, część planu, której dotyczy, oraz status rozpatrzenia. Przy zgłaszaniu opinii przez różne kanały taki zapis pomaga uniknąć sytuacji, w której głosy ze spotkania są widoczne, a wiadomości przesłane później pozostają bez odpowiedzi. Jeśli pewne osoby mogą mieć trudność z udziałem o wybranej godzinie, warto przewidzieć także inną dostępną dla nich formę zgłoszenia uwag.
Zamknij pętlę: pokaż, co wynika z udziału
Po zakończeniu rozmów nie wystarczy podziękować za udział. Uczestnicy powinni dowiedzieć się, jakie główne kwestie zgłoszono, co organizacja zmieniła, czego nie zmieniła i dlaczego. Nie zawsze trzeba odpowiadać publicznie na każdą wypowiedź z osobna; przy wielu podobnych uwagach czytelniejsze może być zestawienie tematów. Ważne, by nie ukrywać propozycji odrzuconych i nie przedstawiać wcześniej ustalonych elementów jako efektu konsultacji.
Jeżeli po konsultacjach zakres decyzji się zmieni, warto to również wyjaśnić. Nowe ograniczenie może sprawić, że wcześniej realna możliwość wyboru zniknie. Jasny komunikat o przyczynie takiej zmiany jest bardziej uczciwy niż milczenie. Wiarygodność rozmowy z otoczeniem nie zależy od tego, czy organizacja spełni wszystkie oczekiwania. Zależy od zgodności między zapowiedzianym wpływem, faktycznym sposobem podjęcia decyzji i informacją zwrotną.



